Joga na uderzenia gorąca
26 lipiec 2010, godz. 13:33
Witam. Mam 54 lata i od jakiegoś roku cierpię z powodu uderzeń gorąca. Moja ginekolog zaproponowała mi zastępczą terapię hormonalną. Ja jednak boję się jej stosować ze względu na ryzyko nowotworu piersi. Nie wiem, czy któraś z was może ją stosuje lub stosowała i może mi napisać, czy warto?
Ja w każdym razie przymierzam się do innej metody. Koleżanka poleciła mi jogę. Sama chodzi na nią już od kilku lat i właśnie jej instruktorka mówiła, że joga świetnie łagodzi dolegliwości związane z menopauzą. Muszę dodać, że faktycznie moja znajoma nie ma problemu z uderzeniami gorąca.
Sama jeszcze tego nie próbowałam, ale chyba się zdecyduję, w końcu nic nie tracę i na pewno jest to bezpieczniejsze niż hormony. A może któraś z was już próbowała?
Pozdrawiam
Ja w każdym razie przymierzam się do innej metody. Koleżanka poleciła mi jogę. Sama chodzi na nią już od kilku lat i właśnie jej instruktorka mówiła, że joga świetnie łagodzi dolegliwości związane z menopauzą. Muszę dodać, że faktycznie moja znajoma nie ma problemu z uderzeniami gorąca.
Sama jeszcze tego nie próbowałam, ale chyba się zdecyduję, w końcu nic nie tracę i na pewno jest to bezpieczniejsze niż hormony. A może któraś z was już próbowała?
Pozdrawiam
słowa kluczowe:
- Zaloguj się lub utwórz konto aby dodać komentarz


